Ergo Proxy

Napisany przez admin
 dnia 19 lutego, 2011 w 

ergo proxy, lil, realTytuł: Ergo Proxy
Czas Trwania: 23 odcinki po 24 minuty.

Przyszłość, ludzie z powodu skażenia środowiska muszą żyć w kopułach, które mają za zadanie odizolować ich od reszty świata. Romdeau, jest na pozór miastem idealnym, bez skaz. Ludziom towarzyszą auto-reivy, których raison d’etre(powodem istnienia) jest służyć swoim panom. Wyręczają ich we wszystkich czynnościach, nawet w tak błahych jak czesanie włosów. Technologia jest na wysokim poziomie – jednak miasto idealne, przychylając się do opinii głównej bohaterki, jest po prostu nudne. Jednak w tej idealnej instytucji pojawia się humanoidalny demon, który już od początku stara się zburzyć ten spokój.

Akcja skupia się na Real(w polskim tłumaczeniu, po japońsku wymawiane jest to jako „Lil”), która pracuje w policji oraz Vincentcie – niczym nieodznaczającym się imigrancie. Postacie mimo, że zbytnio nieodbiegające od używanych wzorów są w większości ciekawe. Idealne miasto potrzebuje idealnych obywateli – taki był cel każdego z mieszkańców Romdeau. Jednak na każdym z tych ideałów, nawet tym, którym pozornie było do takiej postaci najbliżej, patrząc od początku do końca serii, zostawała jakaś rysa. Mniej lub bardziej wyraźna.

Motywy bohaterów jednak nie były tak proste jak to bywa w większości serii. Ich celem nie było ratować ludzkość, bunt przeciw panującym zasadom. Każdy z nich chciał odnaleźć siebie. W tym celu główni bohaterowie wraz z zarażonym auto-reivem wyruszają w podróż, która powinna wyjaśnić nurtujące ich pytania. Natrafiają na inne osady, miasta wyniszczone, bezludne czy też legowiska założone przez ludzi stoczonych na marignes tejże rasy. Przez całą historię na zmianę przeplata się fikcja z rzeczywistością. Momentami nie wiadomo co się dzieje.

Jeśli chodzi o stronę wizualną anime – nie można mu nic zarzucić, obecnie wykonanie jest najlepsze jakie widziałem. Co do sfery dźwiękowej również nie jest źle, czasami wręcz nie wiadomo, że muzyka w ogóle gra w tle, ponieważ pasuje do momentu. Nie jest to co prawda na poziomie graficznym serii, jednak nie jest źle. Również spodobał mi się opening i muzyka w nim. Co do fabuły… Jest wiele niewyjaśnionych rzeczy, zagmatwanych zdarzeń oraz dwa odcinki, które całkowicie zepsuły mroczny, dramatyczny klimat całej serii. Zagłębiając się w filozoficzną formę treści można w paść w proste, do niczego nie zmierzające bagno. Jednak mimo wszystko spodziewałem się czegoś więcej od tego. Do złych bym go nie zaliczył, jednak też nie będzie na szczycie w moim osobistym rankingu. Zdziwił mnie fakt, że tak wiele było ocen twierdzących, że jest to najlepsze anime. Autorzy mimo perfekcyjnego wykonania nie wykorzystali potencjału jaki drzemał w tym tytule. Spotkał mnie niewątpliwy zawód, ponieważ oczekiwałem od tego zbyt wiele.

Polecam do obejrzenia, jednak spora część widowni może być rozczarowana.

 




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.



Poprzedni wpis: || Następny wpis:
System reklamy Test Polecamy również oraz warto również obejrzeć stronę . Z naszych partnerów chcielibyśmy zaprezentować również Państwu . Recenzje Anime odwiedź nas. Wykonanie szablonu graficznego wordpress: diempl

Zapowiedzi recenzji


  • Code Geass Hangyaku no Lelouch
  • Death Note

Kategorie


Aktualnie online


Osób online: 9


Copyright © 2011 Recenz.org
Recenz.org - Witamy
Oprogramowanie strony: wordpress.