Neon Genesis Evangelion

Napisany przez admin
 dnia 4 lutego, 2011 w 

Neon Genesis EvangelionTytuł: Neon Genesis Evangelion
Czas trwania: 26 odcinków po 23 minuty

Jeśli szukacie niezłożonej historii , o miłości, szczęściu i z prostą fabułą? To ta seria nie jest dla was. Pytałem kogoś o ciekawe tytuły. Podał kilka, w nich właśnie Neon Genesis Evangelion. Sam tytuł już mnie zaciekawił. Przystąpiłem więc do oglądania. Początkowe odcinki? Cóż o nich powiedzieć ? w każdym się coś działo, walki Evangelionów, lub prościej Ev, z Aniołami. Walki, walki, trochę wyjaśnień i dialogów. Lecz im głębiej wchodziło się w to anime, tym bardziej nie można było uciec od serii. Z pojawieniem się ?Drugiego Dziecka? całość zaczęła się bardziej zarysowywać.

Teraz może troszkę o samej treści. Rok 2015 naszej ery. Piętnaście lat temu miało miejsce ?Drugie Uderzenie?. Oficjalnym wyjaśnieniem był upadek meteorytu na Antarktydę. Lód stopił się i świat został częściowo zalany. Populacja ludzi zmalała. W czasie akcji na Tokio-3, obecną stolicę Japonii, napadają Anioły, tak ludzie nazwali obiekty o Boskiej mocy. Żadna ludzka broń nie jest w stanie ich zatrzymać? A więc użyli broni nadludzkiej. Evangeliony. Kierowane one są przez wybrane dzieci. Za każdym razem wrogowie ludzkości są coraz to silniejsi. Ich inteligencja przewyższa inteligencję ludzką. Główny bohater, Shinji Ikari, jest postacią o uległym charakterze. Wykonuje polecenia, jest miły, nie chce by inni odwrócili się od niego, by go nienawidzili. Sam stroni od ludzi, ciężko mu nawiązywać przyjaźnie. Powiedziałbym jednak, że właściwie został dobrany, miało to jakiś cel. Cel, który został spełniony. Nie tylko on, lecz również inni główni bohaterowie zostali jakoś skrzywdzeni przez los.

Zazwyczaj omijałem anime tego typu. Jakiego? Z mechami, serie z robotami wydawały mi się niezbyt ciekawe. Jednak w końcu musiałem się przełamać ? i nie żałuję. Bohaterowie przechodzą depresje, różne stany lękowe, załamania nerwowe. Cała seria jest jakby terapią na to, sposobem radzenia sobie z tym. Ostatnie odcinki były momentami bardzo niezrozumiałe, można było wszystko łatwo pomieszać. Na pewno odbiega to od innych serii. Anime zostało uznane za kultowe, a więc wiele osób ma dla niego uznanie. Co prawda po obejrzeniu anime czułem lekki niedosyt, zakończenie choć bardzo dobre, nie wyjaśniło niektórych, ciekawych kwestii. Niedokończonych spraw było zbyt wiele. Dobrze zostało to rozwiązane, jednak po obejrzeniu powinniście mnie zrozumieć.
(Po napisaniu recenzji z odcinków anime obejrzałem film „End of Evangelion”, jest to alternatywne zakończenie do dwóch ostatnich odcinków i tutaj większość kwestii pozostaje wyjaśnionych. Więc ten niedosyt można zapełnić właśnie tym tytułem.)

Kreska nie należy do najlepszych, a szkoda bo było by to ciekawe uzupełnienie anime. Jednak anime pochodzi z ’95 roku, więc nie ma co się nad tym rozwodzić, jak na te czasy to jest ona dobra. Ale najbardziej żałuję, że muzyka została wprowadzona tak późno. Co prawda był opening i ending, opening zresztą bardzo dobry, ale w całej serii dopiero pod koniec w czasie akcji można było coś usłyszeć. Lecz tego nie da się porównać z fabułą, która jest? Wyśmienita? Tak, myślę, że to dobre określenie. Są wątki, które poprawią nam humor, co jest dobrym oderwaniem się od głównej fabuły. Opisem nie mogę określić tego anime, każdy musi sam ocenić. Jednak niektórzy mogą być na nie niegotowi. Nie należy do łatwych serii, trzeba to pojąć. Neon Genesis Evangelion na pewno odbije się w mojej pamięci i będę je polecał każdemu, kto o to zapyta.

 


Czytaj dalej...


Elfen Lied

Napisany przez admin
 dnia 2 lutego, 2011 w 

Lucy Tytuł: Elfen Lied(Elfia Pieśń)
Czas trwania: 13 odcinków po 23 minuty

I oto na pierwszy ogień idzie Elfen Lied. Wybrałem to anime, ponieważ na dzień dzisiejszy należy do moich ulubionych. Dlaczego? Dobra kreska, nienaganna muzyka i specyfika bohaterów to to, co mnie do niego przekonało. Ale podsumowanie na początku zaburzyło by całą kolejność, a więc od początku:

Elfen Lied, czyli Elfia Pieśń. Tytuł odnosi się do utworu, który jest odgrywany podczas openingu. Dodatkowo pozytywka, ubóstwiana przez Koutę i Lucy, grała melodię właśnie z Lilium, bo tak nazywa się tytułowa pieśń.

Kouta trafia do Kamakury, gdzie zamierza studiować. Mieszka tu jego kuzynka, dla której „lubić” Koutę to zbyt mało. Spotykają się nieopodal plaży i postanawiają zrobić sobie mały spacer. Nastąpiło tam pierwsze spotkanie naszych głównych bohaterów. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Lucy ukazała się ich oczom całkowicie naga. Jeszcze dziwniejszym dla widzów jest to, że dziewczyna, która była w stanie uciec z strzeżonego ośrodka badawczego, mordując przy tym rzeszę ludzi zachowuje się jak nieporadne, kilkuletnie dziecko. Mimo wszystko Ci nie zostawiają jej samej sobie i postanawiają przyjąć ją pod swój dach. Jedyne słowo, którym posługuje się Lucy w obecnym stanie to „Nyuu”, dlatego też tak postanawiają ją nazywać. Istotnym jest, że Nyuu na głowie ma dwa niewielkie rogi, wyglądem jednak przypominają trochę kocie uszy. Jednak nie mają dodawać walorów estetycznych, to dzięki nim Lucy potrafi kontrolować swoją broń, wektory.

Lucy i jej druga osobowość, Nyuu są swoimi przeciwieństwami. Pierwsza z nich, pokrzywdzona przez los, powoli odbiegająca od ludzki uczuć, bezwzględna. Druga… Ciężko ją opisać, ponieważ co napisać o nastolatce zachowującej się jak małe dziecko? Po prostu całkowicie odbiega od pierwowzoru.

Ta seria wzbudza w ludziach wrażliwość na bestialskie czyny, na to co dzieje się na świecie. Anime i manga były tworzone w tym samym czasie, dlatego w pewnym momencie następuje rozłam w fabule. Anime jednak ma ciekawy koniec, zmuszający nas do myślenia. Każdy może wymyślić swoją alternatywę co by było gdyby, bo na powstanie drugiej serii nie ma co liczyć. Przez wszystkie 13 odcinków towarzyszy nam wspaniale dobrana muzyka, piosenka tytułowa zaprezentowana w openingu prezentowana jest w języku łacińskim, co jeszcze bardziej podkreśla nastrój. Kolejnym plusem jest „kreska”, w której wprost można się zakochać. Wszystko zostało ciekawie przedstawione. Jedyne co mi się nie podobało to twarz Yuki w pewnej scenie oraz sama jej postać. Oprócz tego nie mam nic do zarzucenia temu tytułowi.

Anime mogę szczerze polecić, jednak nie jest to tytuł, który zaciekawi każdego. Jest to historia bez szczęśliwego zakończenia, dramat ukazujący ludzkie oblicza wyszczególniając jego najokrutniejsze i najbardziej bestialskie strony. Pełno przelanej krwi, zakończonych w tragiczny sposób istnień, historie, które poruszą najtwardszego z was.

Gdyby kazano mi je oceniać w skali od 1-10 dałbym pełną dziesiątkę. Niektóre ujmy są wynagradzane przez klimat, charakter postaci, muzykę oraz kreskę.

Jeśli się zastanawiałeś czy warto – masz odpowiedź.

 


Czytaj dalej...


Zaczynamy!

Napisany przez admin
 dnia 2 lutego, 2011 w 

I stało się, niedawno pojawił się pomysł, później trochę czasu… Więc zabrałem się za tworzenie grafiki, a później już kodowanie stylu pod WordPressa. Kodowanie w sumie nie jest jeszcze zakończone, wciąż coś poprawiam, dodaję, ale to było silniejsze. Recenz.org wystartował!

Ale czym jest ten Recenz? Otóż jest to blog, na którym zamierzamy dodawać recenzję różnych anime, ich zwiastuny oraz oppeningi. Skąd taki pomysł? Szukając w necie informacji o ciekawych anime, o dziwo, nie znalazłem niczego interesującego! Anime to jedna z moich pasji, na pewno coś bez czego trudno się obejść. Jednak wiem, że nie tylko ja jestem pasjonatem tego japońskiego dzieła. Blog był tworzony nie tylko z myślą o mnie i mojej przyjaciółce, z którą zamierzamy to prowadzić, lecz również o tych, którzy jak my się tym interesują.

Możecie dawać propozycje anime, których mamy stworzyć recenzję, wystarczy napisać pod najnowszą recenzją. Zachęcamy was również do komentowania wpisów i roznoszenie informacji o powstaniu Recenz.org w świat!
Piszcie też, co można zmienić w obecnym stylu, jeśli zauważycie jakieś błędy również liczymy na kontakt. 🙂

To na tyle, pozdrawiam i dziękuję czytającym.


Czytaj dalej...



Nowsze wpisy
System reklamy Test Polecamy również oraz warto również obejrzeć stronę . Z naszych partnerów chcielibyśmy zaprezentować również Państwu . Recenzje Anime odwiedź nas. Wykonanie szablonu graficznego wordpress: diempl

Zapowiedzi recenzji


  • Code Geass Hangyaku no Lelouch
  • Death Note

Kategorie


Aktualnie online


Osób online: 6


Copyright © 2011 Recenz.org
Recenz.org - Witamy
Oprogramowanie strony: wordpress.