Elfen Lied

Napisany przez admin
 dnia 2 lutego, 2011 w 
 | Możliwość komentowania Elfen Lied została wyłączona

Lucy Tytuł: Elfen Lied(Elfia Pieśń)
Czas trwania: 13 odcinków po 23 minuty

I oto na pierwszy ogień idzie Elfen Lied. Wybrałem to anime, ponieważ na dzień dzisiejszy należy do moich ulubionych. Dlaczego? Dobra kreska, nienaganna muzyka i specyfika bohaterów to to, co mnie do niego przekonało. Ale podsumowanie na początku zaburzyło by całą kolejność, a więc od początku:

Elfen Lied, czyli Elfia Pieśń. Tytuł odnosi się do utworu, który jest odgrywany podczas openingu. Dodatkowo pozytywka, ubóstwiana przez Koutę i Lucy, grała melodię właśnie z Lilium, bo tak nazywa się tytułowa pieśń.

Kouta trafia do Kamakury, gdzie zamierza studiować. Mieszka tu jego kuzynka, dla której “lubić” Koutę to zbyt mało. Spotykają się nieopodal plaży i postanawiają zrobić sobie mały spacer. Nastąpiło tam pierwsze spotkanie naszych głównych bohaterów. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Lucy ukazała się ich oczom całkowicie naga. Jeszcze dziwniejszym dla widzów jest to, że dziewczyna, która była w stanie uciec z strzeżonego ośrodka badawczego, mordując przy tym rzeszę ludzi zachowuje się jak nieporadne, kilkuletnie dziecko. Mimo wszystko Ci nie zostawiają jej samej sobie i postanawiają przyjąć ją pod swój dach. Jedyne słowo, którym posługuje się Lucy w obecnym stanie to “Nyuu”, dlatego też tak postanawiają ją nazywać. Istotnym jest, że Nyuu na głowie ma dwa niewielkie rogi, wyglądem jednak przypominają trochę kocie uszy. Jednak nie mają dodawać walorów estetycznych, to dzięki nim Lucy potrafi kontrolować swoją broń, wektory.

Lucy i jej druga osobowość, Nyuu są swoimi przeciwieństwami. Pierwsza z nich, pokrzywdzona przez los, powoli odbiegająca od ludzki uczuć, bezwzględna. Druga… Ciężko ją opisać, ponieważ co napisać o nastolatce zachowującej się jak małe dziecko? Po prostu całkowicie odbiega od pierwowzoru.

Ta seria wzbudza w ludziach wrażliwość na bestialskie czyny, na to co dzieje się na świecie. Anime i manga były tworzone w tym samym czasie, dlatego w pewnym momencie następuje rozłam w fabule. Anime jednak ma ciekawy koniec, zmuszający nas do myślenia. Każdy może wymyślić swoją alternatywę co by było gdyby, bo na powstanie drugiej serii nie ma co liczyć. Przez wszystkie 13 odcinków towarzyszy nam wspaniale dobrana muzyka, piosenka tytułowa zaprezentowana w openingu prezentowana jest w języku łacińskim, co jeszcze bardziej podkreśla nastrój. Kolejnym plusem jest “kreska”, w której wprost można się zakochać. Wszystko zostało ciekawie przedstawione. Jedyne co mi się nie podobało to twarz Yuki w pewnej scenie oraz sama jej postać. Oprócz tego nie mam nic do zarzucenia temu tytułowi.

Anime mogę szczerze polecić, jednak nie jest to tytuł, który zaciekawi każdego. Jest to historia bez szczęśliwego zakończenia, dramat ukazujący ludzkie oblicza wyszczególniając jego najokrutniejsze i najbardziej bestialskie strony. Pełno przelanej krwi, zakończonych w tragiczny sposób istnień, historie, które poruszą najtwardszego z was.

Gdyby kazano mi je oceniać w skali od 1-10 dałbym pełną dziesiątkę. Niektóre ujmy są wynagradzane przez klimat, charakter postaci, muzykę oraz kreskę.

Jeśli się zastanawiałeś czy warto – masz odpowiedź.

 




Komentarze wyłączone.



Poprzedni wpis: || Następny wpis:

Zapowiedzi recenzji


  • Code Geass Hangyaku no Lelouch
  • Death Note

Kategorie


Aktualnie online


Osób online: 1


Copyright © 2011 Recenz.org
Recenz.org - Witamy
Oprogramowanie strony: Seo Division.org